poczta@naszagminaszczercow.pl

Prosimy obejrzeć ten film dokładnie, a zobaczycie i usłyszycie Państwo jakże różne zdania w tych tematach. Nie wypowiadamy się co do konkretów, które są omawiane, gdyż powinniście ocenić je sami, ale nie sposób pozostawić niektórych wypowiedzi bez komentarza. Otóż, bardzo ciekawą ( i chyba słuszną?) postawę przyjął sołtys Pędziwiatr, który po pierwsze: ,,pozwolił się nie zgodzić z radną D. Włodarczyk” no, no, no, (ja taki odważny to bym nie był), a następnie przypomniał wszystkim zebranym podstawową zasadę, która obowiązuje w naszej gminie, że wszystkich mieszkańców powinno się traktować jednakowo, nieprawdaż pani przewodnicząca? I tu panu sołtysowi dziękujemy za przypomnienie właśnie tych słów na sesji i prośba o przypominanie ich częściej.

Natomiast B. Szczepanik jako przewodnicząca Rady Gminy używa takich określeń jak, wasza gazetka, napisane w waszej gazetce itp. Gazetka, o której mówi przewodnicząca to ,,Nasza Gmina Szczerców”, tylko trzy słowa, a jaki dla pani B. Szczepanik problem z ich powiedzeniem. Skoro jednak nie chce, to nie musi. Dylemat jaki mamy - jako redakcja - z panią radną jest inny. W ostatnim (7) numerze w tekście pt. ,,Od redaktora naczelnego” jest taki wpis o osobie, która nas nie czyta, ale ludzie jej mówią co piszemy. Powiedziała to radna B. Szczepanik podczas utajnianych przez radnego K. Drzazgę Komisji Rewizyjnych. Zakres działania komisji radnego Drzazgi jak widać jest ,,szeroki”. Gdyby coś się pani radnej nie zgadzało to mamy nagranie. Widocznie ta ,,wasza” ( nasza) gazetka jest dla pani B. Szczepanik jak choroba, czyli zaraźliwa. Pytanie jakie wobec tego mamy to: ,,czyta pani tą naszą (waszą) gazetkę czy nie, a wiadomości o czym piszemy to czerpie pani w dalszym ciągu od ludzi? Wydaje się nam, że piszemy względnie zrozumiale (wiadomo nie jesteśmy w tym orłami), ale może trzeba jednak nasze teksty - aby je zrozumieć - tłumaczyć? Jadnak najlepiej to czytać samemu.

Natomiast wójt K. Kamieniak stwierdził na tej sesji, że będzie występował w powyższych sprawach, oczywiście przeciwko nikomu, ale za to do odpowiednich władz. Trzymamy kciuki, wszak jak to powiedział sołtys Pędziwiatr... i tu patrz powyżej.

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież