poczta@naszagminaszczercow.pl

Wójt Krzysztof Kamieniak wydatkował już prawie 30 tysięcy publicznych pieniędzy na walkę z przeciwnikiem politycznym i kontrkandydatem w zbliżających się wyborach samorządowych! Czy na takie postępowanie ma przyzwolenie społeczne? Mimo, iż postępowanie było już trzykrotnie umarzane, Krzysztof Kamieniak za pomocą sowicie opłacanych adwokatów z prywatnych kancelarii prawnych, próbuje z uporem osiągnąć swój cel. Kolejne czynności adwokatów to kolejna kasa dla nich, a wójt Kamieniak hojnie im płaci – fakt nie ze swojej kieszeni, tylko naszymi pieniędzmi! A jak wygląda sprawa słynnego internetu dla wykluczonych cyfrowo, bo w związku z tym internetem wójt Kamieniak oskarżył poprzednika? A no tak! Przeczytaj artykuł: Internet w Szczercowie. Jak to się zaczęło?  Grzegorz Kmita został oskarżony bezpodstawnie. Wywalczył ogromne pieniądze dla Gminy Szczerców, pomógł osobom wykluczonym cyfrowo, którzy otrzymali szansę na lepsze życie. Obecny wójt, który nie może pochwalić się podobnymi sukcesami, próbuje w swoisty sposób mu za to podziękować.

Wydatki na kancelarie prawne to ogromne pieniądze, których szkoda! To nie koniec jednak! Krzysztof Kamieniak zrezygnował z części dofinansowania, które wywalczył jego poprzednik. Mówimy tu o kwocie prawie 18 tysięcy złotych! Czy miał do tego prawo? Czy było to bezmyślne działanie, a nawet działanie na szkodę Gminy Szczerców? Muszą ocenić Państwo sami! W dniu 15 września 2015 roku Krzysztof Kamieniak otrzymuje pismo, w którym instytucja rozliczająca dotację na internet (Centrum Projektów Polska Cyfrowa) „wyraża zaniepokojenie niezrozumieniem podstawowych dokumentów programowych” przez wójta Kamieniaka i jego urzędników! W tym samym piśmie czytamy, że to „beneficjent jest stroną umowy i to on decyduje na jakie cele przeznacza środki zgodnie z zapotrzebowaniem”! No! A wójt Kamieniak decyduje się oddać pieniądze i już! Ta historia jeszcze się nie kończy. Do tej chwili w wyniku decyzji wójta Kamieniaka budżet Gminy Szczerców został uszczuplony – bagatela! – o blisko 50 000 zł. Adwokaci wójta Kamieniaka wciąż pracują (i to za ogromne nasze pieniądze !!!), więc ta kwota będzie rosła. Cała ta sprawa mogła doprowadzić jednak to znacznie gorszej sytuacji. W wyniku posądzenia byłego wójta o podanie we wniosku nieprawdziwych danych, Gmina Szczerców mogła utracić miliony dotacji i mieć problemy z pozyskaniem środków unijnych w przyszłości!